Opolski bloger został skazany zaocznie

gułag Polska

 „WYSOKI SĄDZIE! NAS WSZYSTKICH NIE DA SIĘ UKARAĆ ANI ZAMKNĄĆ” !!!

pisał w grudniu bloger Kula Lis.

„Witam, co Ty na to? – pyta mnie bloger  Kula Lis (wcześniej: Kula Lis 62). – Właśnie zaocznie zostałem skazany przez sąd w Opolu na ponoć rok i dwa miesiące, tylko nie wiem, czy w zawieszeniu, ponieważ nie otrzymałem odpisu wyroku, tylko jakieś pisemko z sądu, mówiące o poprawianych błędach, i że mam 7 dni na odwołanie, które jutro złożę, za me wpisy na moim nieczynnym od 2007 r blogu oraz  w Nowym Ekranie”.

Pisałem już pięciokrotnie o sądowych kłopotach Kuli Lisa. Zaczęło się w październiku ub.r. od zabrania właścicielowi komputera przez prokuraturę, która zarzuciła mu „publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, jak też publiczne znieważenie poszczególnych osób z powodu przynależności narodowej, to jest przestępstwo z art. 256kk.

17 grudnia 2012r. wystosowała prokuratura akt oskarżenia przeciwko blogerowi, który na przełomie lat 2007 – 2008 pisał np.:

— „Biblią wszelkich nazizmów, totalizmów, wyższości jakiejś jednej rasy (kasty lub klasy) nad innymi jest raczej żydowski Talmud. Tam są najważniejsze korzenie i szkielety tych późniejszych zgubnych, ludobójczych, szatańskich, rasistowskich ideologii. Wiele zbieżności z hitleryzmem można również znaleźć w żydowskiej Halasze (prawie żydowskim);

—  „Zdzisław Kwaśniewski, ojciec prezydenta RP to żydowski zbrodniarz wojenny winny zbrodni przeciwko narodowi polskiemu”.

Czytamy w akcie oskarżenia, iż opolski bloger „wyjaśnił, że ma prawo pisać, i pisząc korzystać z przekazów rodziny oraz danych z internetu, przekazów książkowych, to jest m.in. książki Pająka, Piecucha, felietonów Michalkiewicza, a także korzysta z Bundesarchiv, Biblioteki Departamentu Stanu USA, archiwum Akt Nowych w Szczecinie oraz archiwum CIA”. Jednakże „z przytoczonych powyżej wpisów, objętych treścią postawionych podejrzanemu zarzutów, nie wynika, aby wypowiedzi w/w były jedynie cytatami zaczerpniętymi z literatury książkowej lub też stanowiły jedynie powtórzenie wypowiedzi osób trzecich, których Kula Lis 62 nie podziela”.

Sąd Rejonowy w Opolu „przyjął na podstawie zebranych dowodów, że wina oskarżonego i okoliczności czynów nie budzą wątpliwości”  i wydał 28 grudnia 2012r. wyrok nakazowy, na podstawie którego opolski komentator ma zapłacić 1000 zł grzywny oraz pokryć koszty sądowe w kwocie 640 zł.

Kula Lis odwołuje się od wyroku, pisząc:  „Wysoki Sądzie! Nas wszystkich nie da się ukarać ani zamknąć (za wypowiadaną, czasem ostro, bo nas się bezczelnie prowokuje – prawdę dostępną w archiwach, internecie czy książkach) ust nam Polakom. Wnoszę i proszę Wysoki Sąd o odrzucenie aktu oskarżenia i uniewinnienie lub umorzenie sprawy w oparciu o art. 54 Konstytucji – nadrzędnej nad KK i art. 19 PPCz ONZ, którego Polska jest sygnatariuszem”.

Bloger Kula Lis przekazał mi wczoraj treść odwołania od wyroku:

„Odwołanie do Sądu Okręgowego od wyroku Sądu Rejonowego w Opolu z dnia 04.09.2013

(występuje także data wydania wyroku w piśmie, które dziś (tj. 07.10.2013 – przypis ZB) otrzymałem: data 02.10.2013, więc pytam, kiedy zapadł w końcu ten kapturowy wyrok? Ponieważ pismo pisane jest chyba przez wtórnego analfabetę, tzw. „wykrztałciucha”- celowo przez „rz”; kto tam w sądach pracuje? Jakieś niedouki? – pytam) w sprawie VIIK 1444/12.

Oświadczam także, że odpisu zapadłego wobec mnie wyroku nie otrzymałem do dnia dzisiejszego, wyłącznie jakieś sprostowanie z nieznanym mi nazwiskiem. Żądam stanowczo, by Sąd Okręgowy zapoznał się ze wszystkimi moimi e-mailami przesłanymi tak Sądowi Rejonowemu, jak i Prokuraturze, ponieważ mam do tego prawo jako oskarżony. Jest to moja linia także obrony, do której mam prawo, jak i do wolności wypowiedzi, którą gwarantuje mi tak Konstytucja RP, jak i PDPCzł., których Polska jest sygnatariuszem, o czym poniże :

[„Każdy ma prawo do wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów bez ingerencji oraz do poszukiwania, otrzymywania i przekazywania informacji i idei wszelkimi środkami, bez względu na granice.” Artykuł 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego, 10 grudnia 1948. – Prawda jest tym, co dostaliśmy w spadku i jest naszym dziedzictwem, które oddamy następnemu pokoleniu. Mówić prawdę jest naszym obowiązkiem wobec samych siebie i wobec innych. To honor, obowiązek i nasz zapis dla przyszłych pokoleń. Jest to część naszego prawowitego dziedzictwa”.]

Prawa te powinny być znane tak Prokuraturze, jak i Sądowi Rejonowemu, myślę, że także Sądowi Okręgowemu. Wnoszę więc o uchylenie zapadłego wobec mnie politycznego wyroku z inspiracji żydostwa i ponowne wnikliwe rozpatrzenie mej sprawy. Nadmieniam, że po wyczerpaniu drogi sądowej w Polsce, sprawę łamania prawa do swobodnej wypowiedzi, głoszenia prawdy przez polskie sądy, prokuratury skieruję do Trybunału Sprawiedliwości w Strasbourgu, a tam już masę spraw Polska przegrała, czym ośmieszono polskie prokuratury i sądownictwo” – Podpis.

Zwraca się do mnie opolski bloger: „Napisz, Zygmunt, tekst o łamaniu praw człowieka w POlsce, a raczej już POlen, za pisanie prawdy. Poinformuj Krzyśka Cierpisza. A najlepiej będzie, gdy wpadniesz do mnie, to pogadamy. Pozdrawiam”.

 

http://zygumntbialas.neon24.pl/post/99971,opolski-bloger-zostal-skazany-zaocznie

Reklamy

6 uwag do wpisu “Opolski bloger został skazany zaocznie

  1. Komentarz przeklejony:

    Ostateczny tekst odwołania który już wysłałem pocztą do sądu.
    Nie jechałem do sądu, wysłałem już poczt w takiej oto ostatecznej wersji:

    A P E L A C J A

    Odwołanie do Sądu Okręgowego od wyroku Sądu Rejonowego w Opolu z dnia 04.09.2013 (występuje także data wydania wyroku w piśmie które dziś otrzymałem data 02.10.2013 więc pytam kiedy zapadł w końcu ten kapturowy wyrok? )w sprawie VIIK 1444/12. z art. 212 i innych, pytam jakich, ponieważ muszę się z nimi zapoznać i przyjąć linię obrony. Oświadczam także, że tak zawiadomienia o rozprawie, odpisu zapadłego wobec mnie wyroku nie otrzymałem do dnia dzisiejszego, wyłącznie jakieś sprostowanie z nieznanym mi nazwiskiem. Pewnie zawiadomienie było na nazwisko podane w piśmie do mnie , czyli na nieznanego mi Łukasza Przecherę. Żądam stanowczo by Sąd Okręgowy zapoznał się ze wszystkim moimi e-mailami przesłanymi tak Sądowi Rejonowemu jak i Prokuraturze w których udokumentowałem wszystkie przestępstwa tak wymienionych osób, ich wypowiedzi, czyny, etc.. jak i instytucji, poparte także filmami, dostępnymi w Internecie, ponieważ mam do tego prawo jako oskarżony, jest to moja linia także
    obrony do której mam niezbywalne prawo, jak i do wolności wypowiedzi, którą gwarantuje mi tak Konstytucja RP art. 54, jak i Karta PDPCzł. których Polska jest sygnatariuszem o czym poniżej –
    [„Każdy ma prawo do wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów bez ingerencji oraz do poszukiwania, otrzymywania i przekazywania informacji i idei wszelkimi środkami, bez względu na granice.” Artykuł 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego, 10 grudnia 1948. – Prawda jest tym, co dostaliśmy w spadku i jest naszym dziedzictwem, które oddamy następnemu pokoleniu. Mówić prawdę jest naszym obowiązkiem wobec samych siebie i wobec innych. To honor, obowiązek i nasz Polaków zapis dla przyszłych pokoleń. Jest to część naszego prawowitego dziedzictwa. Moim mottem przewodnim jest: „jeżeli boisz się głosić prawdę – już jesteś niewolnikiem”, a ja nim nigdy nie byłem, nie jestem i nigdy nie będę tym bardziej żydobolszewii, jej pomiotu, jak i służącym im wiernie za Judaszowe srebrniki szabesgojom !!!] Prawa te powinny być znane tak Prokuraturze jak i Sądowi Rejonowemu, myślę, że także Sądowi Okręgowemu? Radzę także przed osądzeniem mnie Wysokiemu Sądowi zapoznać się z Talmudem, i mową nienawiści w nim wobec nas Goim szczególnie nas Polaków bo to Was także dotyczy, a potem podjąć stosowną decyzję wobec mnie. Wnoszę więc o uchylenie zapadłego wobec mnie politycznego i bez mojego udziału wyroku z inspiracji talmudycznego chazarożydostwa, które przeczytało wpisy na moim nieczynnym od wielu lat blogu, znajdującym się w sieci i ponowne wnikliwe rozpatrzenie mej sprawy ponieważ wszystko o czym piszę jest mi dostępne z Internetu, a także z dokumentów i relacji Rodzinnych.

    Nadmieniam, że po wyczerpaniu drogi sądowej w Polsce, sprawę łamania prawa do swobodnej wypowiedzi, głoszenia prawdy przez polskie sądy, prokuratury skieruję do Trybunału Sprawiedliwości w Strasbourgu, a tam już masę spraw Polska przegrała, czym ośmieszono polskie prokuratury i sądownictwo. Wnoszę także o przesłanie mi przez Sąd Rejonowy w Opolu odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, bym mógł się z nim zapoznać i przyjąć linię obrony a także złożyć odwołanie co niniejszym pismem z wyprzedzeniem czynię – Z poważaniem ……..

    Data: 08.10.2013 i Własnoręczny podpis:

    Kula Lis

  2. TAJNY WYROK BLOGERA KULI LISA ZA PUBLIKACJE. CO NA TO STRASBURG ?!!

    Bloger Kula Lis został oskarżony w grudniu 2012 r. przez Prokuraturę Opolską z art. 212, 226, 256 i 257 kk. Nie uczestniczył z powodu choroby w rozprawach, a już we wrześniu 2013 r. skazano go nie doręczając mu wyroku.

    W Opolu znowu dzieją się niezrozumiałe rzeczy. Jeszcze pamiętamy tragedię historyka Ratajczaka, prześladowanego i wyrzuconego z uczelni za książkę „Tematy niebezpieczne” – zbiór esejów historyczno-politycznych, zawierających m.in. omówienie poglądów rewizjonistów Holokaustu i zmarłego w tragicznych i niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach w czerwcu 2010 r. w Opolu w swoim samochodzie pod Centrum Handlowym „Karolinka”, a już prokuratura wzięła się za kolejnego publicystę, tym razem blogera – Kulę Lisa.

    Za co oskarżono Kulę Lisa?

    Został on oskarżony w grudniu 2012 r. przez prokurator Lidię Frątczak z Prokuratury Rejonowej w Opolu, pod nadzorem miejscowej Prokuratury Okręgowej, za pomówienie i znieważenie na forum internetowym w 2011 r. Macieja Milewskiego – rzecznika prasowego Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji i innych policjantów, m.in. w związku z manifestacją w dniu 10 września 2011 r., dotyczącą obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Ponadto z zawiadomienia Wydziału Komendy Wojewódzkiej w Bydgoszczy oskarżono Kulę Lisa za nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i znieważanie osób z powodu ich przynależności narodowej – na własnym blogu w latach 2007-2008.

    Wyrok nakazowy i sprzeciw

    W ciągu miesiąca od skierowania aktu oskarżenia przeciwko Kuli Lisowi do Sądu Rejonowego w Opolu, został on skazany przez Prezesa Sądu Sędziego Huberta Frankowskiego wyrokiem nakazowym na zapłacenie 1000 zł grzywny oraz 640 zł kosztów sądowych. Kula Lis wniósł sprzeciw od wyroku nakazowego i rozprawa miała się toczyć na zasadach ogólnych. Do jej rozpoznania wyznaczono sędziego Adama Szokalskiego.

    Wyrok z dnia 4.09.2013 r.

    Jak podaje bloger Kula Lis, nie uczestniczył on w rozprawie z powodu choroby, doręczając zwolnienia lekarskie. Mimo to wydano wyrok, i to z „pomyłkami pisarskimi”, gdzie jak wynika z Postanowienia z dnia 2.10.2013 r., pomylono się zarówno co nazwiska osoby skazanej, jak i wysokości kary.

    Kula Lis otrzymał tylko Postanowienie o sprostowaniu wyroku, ale nie otrzymał samego wyroku.

    Pytania prasowe

    W związku z wątpliwościami co do przebiegu procesu, jak i treści wydanego wyroku, skierowałam w dniu 8.10.2013 r. następujące pytania prasowe do Prezesa Sądu w Opolu:

    1. Jaki wyrok został wydany w sprawie Sądu Rejonowego w Opolu sygn. akt VII K 1444/12?
    2. Czy wyrok został doręczony panu Wiesławowi Piłatowi? Jeśli tak, to z jaką datą?
    3. Czy pan Wiesław Piłat, będący osobą niepełnosprawną, został w niniejszej sprawie przesłuchany?
    4. Jakie czynności procesowe wykonano w niniejszej sprawie? Czy uwzględniono wnioski dowodowe oskarżonego?
    5. Czy pan Wiesław Piłat miał adwokata?
    6. Czy pan Wiesław Piłat uczestniczył w posiedzeniach rozprawy, a jeżeli nie, to czy uwzględniono jego niepełnosprawność i zwolnienia lekarskie?

    Odpowiedź Prezesa Sądu

    Wczoraj otrzymałam pismo Prezesa Sądu w Opolu – sędziego Huberta Frankowskiego. Pan Sędzia w piśmie tym uchyla się od odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania, zasłaniając się: „znacznym nakładem sil i środków na przetworzenie posiadanych przez tut. jednostkę informacji oraz ich anonimizację”, a także na fakt, iż zdaniem Sądu „nie są one tak doniosłe z punktu widzenia interesu publicznego, aby uzasadniało to nakłady na ich przetworzenie”.

    Nie podzielam stanowiska Sędziego Frankowskiego, iż ewentualne łamanie procedur sądowych w tej sprawie, nie jest kwestia doniosłą. W związku z tym ponowiłam pytania o treść wyroku i o to, czy wyrok został blogerowi doręczony oraz z jaką datą.

    Gdyby łamanie procedur prawa karnego miało miejsce i to w stosunku do niepełnosprawnego blogera, sprawa powinna być zbadana przez RPO i ETPCz w Strasburgu.

    http://rebeliantka.neon24.pl/post/100156,tajny-wyrok-blogera-kuli-lisa-za-publikacje-co-na-to-strasburg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s